menu


Poprzedni temat «» Następny temat
Tessa Allen
Autor Wiadomość
Tessa Allen


Mieszka w
auburn pine houses


Tylko Caleb w sercu

Studentka psychologii | Niania

W Berrylane Od urodzenia

Tessa

Allen

Wysłany: 2017-12-16, 09:32   Tessa Allen
  
"
If nothing lasts forever, will you be my nothing?

  
 19 y.o.

  
 167 cm

  

  

  

  

  

  


Tessa Samantha
Allen
MIEJSCOWY FRIDAY THE 13TH Lili Reinhart
DATA URODZENIA21.09.2000
STAN CYWILNYPanna
WYKONYWANY ZAWÓDUczennica
ORIENTACJAHetero
WYZNANIEKatolickie
DZIELNICA MIESZKALNAAuburn Pine Houses
I know what you did last summer
Zaczęło się zwyczajnie. Ot, mała Tessa urodziła się w normalnym, małym miasteczku, które przez kilka lat serio za takie uważała. Rodzinę miała sporą i kochającą, okolicę spokojną i wiele miejsca do zabawy. Niestety im stawała się starsza tym gorzej było... Och, nie z nią. Ona była wręcz aniołkiem. No, trochę rozbrykanym jak to u dzieci bywa, ale była grzeczną i miłą dziewczynką. Dopiero, gdy zaczęła chodzić do podstawówki, do jej uszu docierały przeróżne historie, legendy i plotki o wydarzeniach jakie niegdyś miały miejsce w Berrylane. Na początku pojęcia nie miała o co chodzi i czy to prawda, ale im więcej o tym słyszała - i pytała - tym... cóż, więcej informacji dostawała i to nie było dobre. Do dzisiaj swą ciekawość przeklina albowiem od tamtej pory, z dnia na dzień stawała się coraz bardziej strachliwa.
Nie, nie bała się z domu wychodzić... raczej. Na szczęście nie popadła w żadną obsesję bo ze strachem przychodził też swego rodzaju rozsądek. Szybko zaczęła sobie tłumaczyć, że legendy o potworze z jaskini to brednie, a morderstwa miały miejsce dawno temu. Ot... złe czasy, prawda? Poza tym miała ważniejsze rzeczy na głowie - nie zostaje się najlepszą uczennicą bez włożenia w to sporej ilości wysiłku. Kto miałby czas by się w przeszłość zagłębiać? Najlepiej na teraźniejszości i przyszłości się skupić. Dlatego też w końcu zaczęła pracować - na pół etatu bo jednak szkoła była zawsze na pierwszym miejscu. Od pierwszej wypłaty wiedziała, że oszczędna będzie - by nazbierać wystarczająco dużo pieniędzy aby opuścić rodzinnego miasteczko. Nie dlatego, że gdzie indziej istniały lepsze perspektywy. Po prostu... tak, niestety strach i tak wciąż swoje robił - tak bywa jak inni lubią straszyć kogoś takiego jak ona dla zabawy. Z tego powodu bardzo chce opuścić Berry i o wszystkim zapomnieć. A po tym jak ludziom zaczęło zbierać się na wspominki coraz bardziej, to i Tessa pomyślała o... wynajęciu "ochroniarza" coby mogła bezpieczniej się poczuć. Szkoda tylko, że tacy prawdziwi dużo kosztują, a ona nie jest bogatą panną, więc należało sobie poradzić z jakimś rówieśnikiem... i to też ma w planach. Byleby wytrzymać do wyjazdu.
Let me in
Tchórz? Nie! Tak jakby nie... Tessę po prostu bardzo łatwo wystraszyć. Wystarczy, że do jej uszu dojdzie donośniejszy dźwięk, a ta już się wzdryga. Gorzej jak ktoś celowo ją straszy wtedy cóż... odskoczy, piśnie lub krzyknie - ot, odruchowe reakcje. Tchórzem jednak nie jest. Ba, jak ktoś nie wyskakuje nagle zza rogu to potrafi być odważna. Tak, tak - potrafi się innym postawić jak trzeba. Nie żeby zaraz była wielce odważna bo woli pokojowe rozwiązania i za konfliktami nie przepada jednak złośliwa być potrafi.
Odpowiedzialna, rozsądna i raczej pozytywna z niej osóbka. Bywa gadatliwa za bardzo... zwłaszcza jak nerwy górę biorą. Poza tym jest naprawdę miła, troskliwa, łagodna a i zawsze chętnie pomocy udzieli. Typowa dziewczyna z sąsiedztwa, zwyczajna "kujonka" oraz... aspiruje na dobrą panią domu! Przez to wszystko nie wydaje się zbytnio zabawowa. Ma naturalnie poczucie humoru, ale rzadko kiedy w ogóle bierze pod uwagę wyjście na jakąś imprezę uważając, iż to niespecjalnie miejsce dla niej. A i naturalnie ważniejsze rzeczy do zrobienia są.
American Horror Story
Nie. Mowy nie ma. Nie, nie. Nie wierzy w te legendy. A przynajmniej tak się zawsze zarzeka, gdy ktoś zapyta. No bo potwór? Pfff... Nie ma czegoś takiego. I tak właśnie mówi jej rozsądna strona. Szkoda tylko, że strach tak dobrze się u niej już zakorzenił, iż mimo, że nie wierzy to... cóż, i tak się boi i nie ma zamiaru sprawdzać np. tej całej jaskini. Jak tam coś sobie żyje to niech tam zostanie, o.
Poza tym od kłopotów z daleka się trzyma, więc takim Jaszczurkom w drogę nie wchodzi. No... powiedzmy bo ostatnio musiała się trochę pokręcić by znaleźć sobie "odpowiedniego ochroniarza"... ale ogólnie to nie ma o nich wyrobionego zdania.
Why don't you play in hell
» Dorabia jako niania u przyjaciela brata.
» Przewodnicząca klasy.
» Udziela się we wszelakich akcjach miasteczkowych. Głównie tych kulinarnych, organizacyjnych i spokojnych, ale różnie bywa.
» A propos - kucharka z niej bardzo dobra.
» Dziwi się, że nie mają w rodzinie Barry'ego. Jak można zwać się Allen i nie mieć na imię Barry? Tak... lubi Flasha - i kilku innych bohaterów.
» Boi się horrorów... Łatwe do przewidzenia.
» Nie pójdzie do kina bez obowiązkowej porcji nachos.
» Nie lubi ryb. Niedobrze jej się po nich robi.
» Za bitą śmietaną też nie przepada.
» Jak była mała to chciała mieć stado kaczek. Tak bywa jak się mieszka przy jeziorze i się obserwuje te ptaki... Do dzisiaj kaczki lubi.
» Uwielbia truskawki oraz winogrona. Mogłaby je jeść non stop.
» Ma w sobie nieco z dziecka. Disney wciąż w domu rządzi - zwłaszcza, gdy Tessa jest chora albo gorszy humor ma.
» Całkiem wysportowana choć fanką sportu ogólnie nie jest. Ćwiczy umysł!
» Noga jeśli o instrumenty chodzi, ale śpiewa pięknie.
» Próbuje uczyć się nieco o mechanice... ogólnie. Po prostu jak kiedyś wyjedzie to chciałaby być samowystarczalna, więc samochód dobrze umieć naprawić, prawda?
  
[Profil]
 
 
Berrylane


Mieszka w
fallen cloud


It's too cold outside

for angels to fly

W Berrylane zawsze

berrylane

administrator

Wysłany: 2017-12-16, 23:02   


Akceptacja


Witamy na forum!
[Profil]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ZAMKNIĘTY ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 8