menu


Poprzedni temat «» Następny temat
Rufus
Autor Wiadomość
Rufus Melbourne


Lives in
auburn pine houses

w Berrylane od zawsze, z przerwami


jestem taki sam jak palec albo coś tam

problemów rośnie stos, samotność ciężki los

Wysłany: 2018-04-30, 21:36   Rufus
  
Rufus

  
Melbourne

  

  

  

  

  


  
One day I will find the right words, and they will be simple.

  
30 yo

  
193 cm

  



RUFUS MELBOURNE

Od kilku miesięcy właściciel Flo's V8 Cafe, które kupił po tym jak wygrał spory hajs na wieczorze kawalerskim swojego kumpla. Za gówniarza był z niego strasznie typowy nerd i tylko reputacja starszego brata nie pozwoliła mu na jakieś wielkie dręczenie ze strony innych ludzi ze szkoły. Ogólnie bardzo dobry człowiek, super kumpel i nie wiem jak go jeszcze rozreklamować, ale zapraszam :pliss:

Imię i nazwisko - pozytywne.
Imię i nazwisko - negatywne.
Imię i nazwisko - pozostałe.
Imię i nazwisko - jeśli chcesz bez kolorów.
  
[Profil]
  MÓW MI: kotleciku
MULTI: raine i reszta
 
Gal Ellington


Lives in
auburn pine houses

w Berrylane od zawsze


szyje i zarządza interesem jak zawodowiec

ale w życiu jest ciapą, która szuka ciepłego kocyka na jesień

Wysłany: 2018-04-30, 21:37   
  
galia

  
ellington

  

  

  

  

  


  
`

  
29 yo

  
168 cm

  


dzień dobry panu, z Henrym musi być lof, będzie cię bronić przed złym światem i złymi kobietami ^^ Norę też musi znać, jako psiapsię jego brata, która podkradała mu alko z półki kiedy nie patrzył, no i nie wiem, kogo by pani jeszcze chciała na jakieś konszachty? :oops:
[Profil]
  MULTI: elf, joey, wolfie, scott, perry, maia, finley, callie, nora, ada, leanne
 
Ginevra C. Jones


Lives in
fallen cloud

w Berrylane od zawsze


będę kupować bar

i tylko na tym mi zależy

Wysłany: 2018-04-30, 21:39   
  
Gin

  
Jones

  

  

  

  

  


  
we can just dance to this

  
27 yo

  
163 cm

  


Ok ok... Williama to Ty kochaj wiadomo! No i Gin też możesz trochę kochać, bo czemu nie... a z Haydenem się przyjaźnic możesz xDDD
_________________

[Profil]
  MÓW MI: cyc
 
Reva Beresford


Wysłany: 2018-04-30, 21:48   

Reva wróciła z sześć miesięcy temu po kontuzji, pewnie większości jej ziomów już tu nie ma, wiec... Może mogłaby go zaliczyć do nowych? Pewnie od niedawna zaczyna wychodzić do ludzi, więc akurat by się jej taki fajny kolega przydał :hah:
[Profil]
 
 
Rufus Melbourne


Lives in
auburn pine houses

w Berrylane od zawsze, z przerwami


jestem taki sam jak palec albo coś tam

problemów rośnie stos, samotność ciężki los

Wysłany: 2018-04-30, 22:05   
  
Rufus

  
Melbourne

  

  

  

  

  


  
One day I will find the right words, and they will be simple.

  
30 yo

  
193 cm

  


Gal, no z Henrym to wiadomo! Nora pewnie go z początku onieśmielała pomimo tej różnicy wieku i tego, że on był starszy. Ale pewnie krył ją i Willa przed rodzicami jak trzeba było żeby ich mama dalej ją uwielbiała i nie sądziła, że sprowadza jej synka na złą drogę. No nie wiem, zależy na co mi chcesz się jeszcze oddać? ;>
Ginevra, Williama kocham nawet jak nie chciał z Rufusem zespołu założyć, bo z takim nerdowskim bratem to przypał. Do zdjęć za to z chęcią zapozuje, bo modelka z niego przednia. Czy Gin w końcu będzie u mnie pracować bym mogła kochać ją bardziej? :( no i Haydena na ziomka z chęcią wezmę! <3
Reva, Rufus z chęcią zostanie jej super fajnym kolegą! Czyli dopiero się poznamy? ;>
_________________

    « I WAS TERRIFIED OF LOSING HER BEFORE
    SHE WAS EVEN MINE TO LOSE »
[Profil]
  MÓW MI: kotleciku
MULTI: raine i reszta
 
Gal Ellington


Lives in
auburn pine houses

w Berrylane od zawsze


szyje i zarządza interesem jak zawodowiec

ale w życiu jest ciapą, która szuka ciepłego kocyka na jesień

Wysłany: 2018-04-30, 23:19   
  
galia

  
ellington

  

  

  

  

  


  
`

  
29 yo

  
168 cm

  


Rufus Melbourne napisał/a:
Gal, no z Henrym to wiadomo! Nora pewnie go z początku onieśmielała pomimo tej różnicy wieku i tego, że on był starszy. Ale pewnie krył ją i Willa przed rodzicami jak trzeba było żeby ich mama dalej ją uwielbiała i nie sądziła, że sprowadza jej synka na złą drogę. No nie wiem, zależy na co mi chcesz się jeszcze oddać? ;>


ahaha, no spoko, mogło tak być, ale za to mogła mu coś podpowiadać jak podrywać dziewczyny czy coś w ten deseń! Mogła nawet próbować mu zrobić jakąś metamorfozę czy coś :lol: a z Henrym wiadomo, lof lof <3 to jeszcze w sumie Scotta mogę ci dać na psiapsia, ale jeśli skończą na okazjonalnym ruchaniu tej samej panny tooooo :lol: i nie wiem, Perry jest w jego wieku, więc ona może go znać ze szkoły i w sumie mogli razem zakuwać na sprawdziany :hihi: mogła mieć nawet jakiegoś małego krasza, albo on na nią mógł mieć, który jednak potem się skończył bez chodzenia za rączkę </3
[Profil]
  MULTI: elf, joey, wolfie, scott, perry, maia, finley, callie, nora, ada, leanne
 
Ginevra C. Jones


Lives in
fallen cloud

w Berrylane od zawsze


będę kupować bar

i tylko na tym mi zależy

Wysłany: 2018-05-01, 10:26   
  
Gin

  
Jones

  

  

  

  

  


  
we can just dance to this

  
27 yo

  
163 cm

  


Tak ona będzie u niego pracować więc będzie mógł ją kochać mmocniej xD
_________________

[Profil]
  MÓW MI: cyc
 
Rufus Melbourne


Lives in
auburn pine houses

w Berrylane od zawsze, z przerwami


jestem taki sam jak palec albo coś tam

problemów rośnie stos, samotność ciężki los

Wysłany: 2018-05-02, 15:01   
  
Rufus

  
Melbourne

  

  

  

  

  


  
One day I will find the right words, and they will be simple.

  
30 yo

  
193 cm

  


Gal, mogła podpowiadać, ale raczej na nic się to zdało... i Scotta mogę wziąć na ziomka, a jak to będzie potem to się zobaczy ;> na Perry to na pewno by miał krasza za gówniaka! A czy ona też miała to już Twój wybór! Rufus i tak nie miałby wtedy śmiałości, by coś z tym zrobić, więc musiał zadowolić się wspólnym wkuwaniem do sprawdzianów :<
Ginevra, <3 <3 <3
_________________

    « I WAS TERRIFIED OF LOSING HER BEFORE
    SHE WAS EVEN MINE TO LOSE »
[Profil]
  MÓW MI: kotleciku
MULTI: raine i reszta
 
Lorna Faraday


Wysłany: 2018-05-02, 15:52   

witam :oops:
_________________
[Profil]
 
 
Durante J. Solis


Wysłany: 2018-05-02, 16:32   

Cześć, wielbię wygląda - o ile dobrze go kojarzę - a także Dante lubuje się w wysokoprocentowych napojach, a ty masz chyba bar. Czuję, że mogą się znać. Co ty na to?
_________________
Durante J. Soils
Dante
If I had a world of my own...
Nothing would be what it is, because everything would be what it isn't
[Profil]
 
 
Rufus Melbourne


Lives in
auburn pine houses

w Berrylane od zawsze, z przerwami


jestem taki sam jak palec albo coś tam

problemów rośnie stos, samotność ciężki los

Wysłany: 2018-05-02, 18:07   
  
Rufus

  
Melbourne

  

  

  

  

  


  
One day I will find the right words, and they will be simple.

  
30 yo

  
193 cm

  


Lorna, witam piękną niewiastę. Co by piękna niewiasta chciała? :oops:
Durante, a mam bar! I serdecznie do niego zapraszam, tam możemy się poznać i zobaczyć jak to będzie rokować na naszą relację w przyszłości ;>
_________________

    « I WAS TERRIFIED OF LOSING HER BEFORE
    SHE WAS EVEN MINE TO LOSE »
[Profil]
  MÓW MI: kotleciku
MULTI: raine i reszta
 
joshua woodhart


Wysłany: 2018-05-02, 18:08   

Przybywam, bo Joshowi to przydałby się jakiś dobry kumpel <3
_________________
[Profil]
 
 
Perry Shumway


Lives in
blue velvet

w Berrylane od zawsze i pewnie na zawsze


okulistka i mama siedmiolatki

nie wiem dokąd idę, ale podróż będzie fajna

Wysłany: 2018-05-02, 18:26   
  
perry

  
shumway

  

  

  

  

  


  
.

  
32 yo

  
170 cm

  


Rufus Melbourne napisał/a:
Gal, mogła podpowiadać, ale raczej na nic się to zdało... i Scotta mogę wziąć na ziomka, a jak to będzie potem to się zobaczy ;> na Perry to na pewno by miał krasza za gówniaka! A czy ona też miała to już Twój wybór! Rufus i tak nie miałby wtedy śmiałości, by coś z tym zrobić, więc musiał zadowolić się wspólnym wkuwaniem do sprawdzianów :<


W sumie mogła podejrzewać, ale nic z tym nie zrobiła, zresztą wtedy też rodzinne zamieszanie miała na głowie :lol:
oks, to sups, ustalone <3
[Profil]
  MULTI: joey, scott, maia, joey, gal, finley, callie, leanne, wolf, nora i elf
 
Rufus Melbourne


Lives in
auburn pine houses

w Berrylane od zawsze, z przerwami


jestem taki sam jak palec albo coś tam

problemów rośnie stos, samotność ciężki los

Wysłany: 2018-05-02, 18:35   
  
Rufus

  
Melbourne

  

  

  

  

  


  
One day I will find the right words, and they will be simple.

  
30 yo

  
193 cm

  


Joshua, hm.. co powiesz na to, że za dzieciaka mieli raczej ze sobą na pieńku? Albo lepiej! W przedszkolu mogli się od razu zakumplować. Rufus był wtedy strasznie narwanym dzieckiem dopóki ojciec nie zabrał go do specjalisty, który zdiagnozował u niego ADHD. No i zaczęto go leczyć. Ale zanim go wyleczyli i w ogóle zdiagnozowali to strasznie rozrabiał. Joshua mógł mu przy tym towarzyszyć. Byli postrachem całego przedszkola, dzieciaków i nauczycielek. Wszystko się zmieniło w szkole średniej, gdzie Joshua stworzył swoją bandę, a Rufus.. no Rufus był kujonem, któremu pewnie często dokuczali. A, że w liceum dzieciaki są okrutne to Melbourne na pewno padał ofiarą ich żartów i upokorzeń. Tym bardziej przykre było to, że Joshua nie robił nic, by tego nie robili. Ale jestem za tym, by na przykład w końcu jakiś nauczyciel zagroził Woodhartowi, że nie ukończy szkoły ze względu na swoje wyniki w nauce. Znaleziono mu korepetytora. I przypał, bo był nim Rufus. I to mogło ich jakoś znowu zbliżyć. R. pewnie wiedział jaka jest sytuacja w jego domu, jak ciężko z wyżywającym się na nich wszystkich ojcem a poza tym to nie jest jakiś mściwy typ no i pewnie tęsknił za starym druhem z którym tyle rozrabiał! Jeśli chcesz to R. mógł mu nawet pomóc z dostaniem się do szkoły policyjnej. Może nie pod względem fizyczności, ale no.. żeby i testy zdał dobrze! No i od tamtego czasu między nimi jest znacznie lepiej? No chyba, że masz inny pomysł to wal <3
Perry, no to czyli mamy takie smutne ALMOST, doskonale :hihi:
_________________

    « I WAS TERRIFIED OF LOSING HER BEFORE
    SHE WAS EVEN MINE TO LOSE »
[Profil]
  MÓW MI: kotleciku
MULTI: raine i reszta
 
Durante J. Solis


Wysłany: 2018-05-02, 18:49   

Rufus Melbourne napisał/a:
Durante, a mam bar! I serdecznie do niego zapraszam, tam możemy się poznać i zobaczyć jak to będzie rokować na naszą relację w przyszłości ;>
Wpadnę na pewno, o ile przeżyję event xD
_________________
Durante J. Soils
Dante
If I had a world of my own...
Nothing would be what it is, because everything would be what it isn't
[Profil]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 8