• Zaloguj
  • Rejestracja
  • Berrylane :: Rufus
    nieznajomy
  • ABY FORUM DZIAŁAŁO PRAWIDŁOWO, ZALECAMY WYKONANIE TWARDEGO RESETU - CTRL + F5, CTRL +FN +F5 LUB COMMAND +OPTION +R
  • Wraz z majem w centrum Berrylane ruszyły przygotowania do obchodów Armed Forces Day. Tegoroczny festyn zostanie wzbogacony o grę terenową.
  • Policja donosi, że na terenach White Hills, dookoła drzwi wielu domów nieznany sprawca rozmazał czerwoną ciecz. Zgłoszono też znalezione w okolicy niepokojące ołtarzyki.
  • W Crimson Woods zauważono tajemniczą wycinkę drzew, a władze miasta milczą na ten temat.
  • Granica między gangiem, a praworządnymi mieszkańcami Berrylane w ostatnim czasie zaczęła się zacierać - zaleca się omijać tereny Pink Waters.
  • WYKORZYSTAJ SWÓJ KUPON - WARUNKI REALIZACJI KUPONÓW GRACZA
  • DZIENNIKI ODZNACZEŃ - ZBIERAJ PUNKTY I WYMIENIAJ JE NA NAGRODY
  • #5 WIADOMOŚCI MAJ/CZERWIEC
  • ZADANIA LOSOWE
  • UWAGA! ZAGINĄŁ EDWARD R
  • - SZYBKIE POSZUKIWANIA ZNAJDŹ PARTNERA DO GIER
  • urodzinowa loża - wyniki głosowania
  • Stevie / ANKO
    Colter / Maja
    Lilianne / Lilka
    Bowie / Ania
    Raine / Ada


    Berrylane Strona Główna » Organizacja » Strefa relaksu » Archiwum » Archiwum postaci » Pozostałe » Rufus
    Poprzedni temat «» Następny temat
    Rufus Melbourne









    2018-04-30, 22:36



    RUFUS MELBOURNE

    Od kilku miesięcy właściciel Flo's V8 Cafe, które kupił po tym jak wygrał spory hajs na wieczorze kawalerskim swojego kumpla. Za gówniarza był z niego strasznie typowy nerd i tylko reputacja starszego brata nie pozwoliła mu na jakieś wielkie dręczenie ze strony innych ludzi ze szkoły. Ogólnie bardzo dobry człowiek, super kumpel i nie wiem jak go jeszcze rozreklamować, ale zapraszam :pliss:

    Imię i nazwisko - pozytywne.
    Imię i nazwisko - negatywne.
    Imię i nazwisko - pozostałe.
    Imię i nazwisko - jeśli chcesz bez kolorów.

      

     
    Gal Ellington



    singielka


    szefuje w zakładzie krawieckim


    i planuje rozwój biznesu

    Galia
    Ellington








      
    AUBURN PINE HOUSES
       .

      
    W Berrylane jest całe swoje życie

      
    30 y.o.

      
    168 cm

      


    2018-04-30, 22:37


    dzień dobry panu, z Henrym musi być lof, będzie cię bronić przed złym światem i złymi kobietami ^^ Norę też musi znać, jako psiapsię jego brata, która podkradała mu alko z półki kiedy nie patrzył, no i nie wiem, kogo by pani jeszcze chciała na jakieś konszachty? :oops:


    paula
    joey, wolf, scott, elfred, nora, callie, maia, ada, finley, briony
    piszę posty
     
    Ginevra C. Jones



    jestem wredną singielką


    i właścicielką baru


    i nikomu nic do tego

    Ginevra
    Jones








      
    FALLEN CLOUD
       od zawsze

      
    siedzę sama w domu

      
    28 y.o.

      
    163 cm

      


    2018-04-30, 22:39


    Ok ok... Williama to Ty kochaj wiadomo! No i Gin też możesz trochę kochać, bo czemu nie... a z Haydenem się przyjaźnic możesz xDDD


      Got me losing all my cool and you like the way I move
      In control of what I do and my love makes you brand new


    Pani Cyc
    hayden, william, jolly, dawsey, marshall, philemon, yennifer
    piszę posty
     
    Reva Beresford









    2018-04-30, 22:48


    Reva wróciła z sześć miesięcy temu po kontuzji, pewnie większości jej ziomów już tu nie ma, wiec... Może mogłaby go zaliczyć do nowych? Pewnie od niedawna zaczyna wychodzić do ludzi, więc akurat by się jej taki fajny kolega przydał :hah:


     
    Rufus Melbourne









    2018-04-30, 23:05


    Gal, no z Henrym to wiadomo! Nora pewnie go z początku onieśmielała pomimo tej różnicy wieku i tego, że on był starszy. Ale pewnie krył ją i Willa przed rodzicami jak trzeba było żeby ich mama dalej ją uwielbiała i nie sądziła, że sprowadza jej synka na złą drogę. No nie wiem, zależy na co mi chcesz się jeszcze oddać? ;>
    Ginevra, Williama kocham nawet jak nie chciał z Rufusem zespołu założyć, bo z takim nerdowskim bratem to przypał. Do zdjęć za to z chęcią zapozuje, bo modelka z niego przednia. Czy Gin w końcu będzie u mnie pracować bym mogła kochać ją bardziej? :( no i Haydena na ziomka z chęcią wezmę! <3
    Reva, Rufus z chęcią zostanie jej super fajnym kolegą! Czyli dopiero się poznamy? ;>


      « I WAS TERRIFIED OF LOSING HER BEFORE
      SHE WAS EVEN MINE TO LOSE »

     
    Gal Ellington



    singielka


    szefuje w zakładzie krawieckim


    i planuje rozwój biznesu

    Galia
    Ellington








      
    AUBURN PINE HOUSES
       .

      
    W Berrylane jest całe swoje życie

      
    30 y.o.

      
    168 cm

      


    2018-05-01, 00:19


    Rufus Melbourne napisał/a:
    Gal, no z Henrym to wiadomo! Nora pewnie go z początku onieśmielała pomimo tej różnicy wieku i tego, że on był starszy. Ale pewnie krył ją i Willa przed rodzicami jak trzeba było żeby ich mama dalej ją uwielbiała i nie sądziła, że sprowadza jej synka na złą drogę. No nie wiem, zależy na co mi chcesz się jeszcze oddać? ;>


    ahaha, no spoko, mogło tak być, ale za to mogła mu coś podpowiadać jak podrywać dziewczyny czy coś w ten deseń! Mogła nawet próbować mu zrobić jakąś metamorfozę czy coś :lol: a z Henrym wiadomo, lof lof <3 to jeszcze w sumie Scotta mogę ci dać na psiapsia, ale jeśli skończą na okazjonalnym ruchaniu tej samej panny tooooo :lol: i nie wiem, Perry jest w jego wieku, więc ona może go znać ze szkoły i w sumie mogli razem zakuwać na sprawdziany :hihi: mogła mieć nawet jakiegoś małego krasza, albo on na nią mógł mieć, który jednak potem się skończył bez chodzenia za rączkę </3


    paula
    joey, wolf, scott, elfred, nora, callie, maia, ada, finley, briony
    piszę posty
     
    Ginevra C. Jones



    jestem wredną singielką


    i właścicielką baru


    i nikomu nic do tego

    Ginevra
    Jones








      
    FALLEN CLOUD
       od zawsze

      
    siedzę sama w domu

      
    28 y.o.

      
    163 cm

      


    2018-05-01, 11:26


    Tak ona będzie u niego pracować więc będzie mógł ją kochać mmocniej xD


      Got me losing all my cool and you like the way I move
      In control of what I do and my love makes you brand new


    Pani Cyc
    hayden, william, jolly, dawsey, marshall, philemon, yennifer
    piszę posty
     
    Rufus Melbourne









    2018-05-02, 16:01


    Gal, mogła podpowiadać, ale raczej na nic się to zdało... i Scotta mogę wziąć na ziomka, a jak to będzie potem to się zobaczy ;> na Perry to na pewno by miał krasza za gówniaka! A czy ona też miała to już Twój wybór! Rufus i tak nie miałby wtedy śmiałości, by coś z tym zrobić, więc musiał zadowolić się wspólnym wkuwaniem do sprawdzianów :<
    Ginevra, <3 <3 <3


      « I WAS TERRIFIED OF LOSING HER BEFORE
      SHE WAS EVEN MINE TO LOSE »

     
    Lorna Faraday









    2018-05-02, 16:52


    witam :oops:


     
    Durante J. Solis









    2018-05-02, 17:32


    Cześć, wielbię wygląda - o ile dobrze go kojarzę - a także Dante lubuje się w wysokoprocentowych napojach, a ty masz chyba bar. Czuję, że mogą się znać. Co ty na to?

    Durante J. Soils
    Dante
    If I had a world of my own...
    Nothing would be what it is, because everything would be what it isn't

     
    Rufus Melbourne









    2018-05-02, 19:07


    Lorna, witam piękną niewiastę. Co by piękna niewiasta chciała? :oops:
    Durante, a mam bar! I serdecznie do niego zapraszam, tam możemy się poznać i zobaczyć jak to będzie rokować na naszą relację w przyszłości ;>


      « I WAS TERRIFIED OF LOSING HER BEFORE
      SHE WAS EVEN MINE TO LOSE »

     
    joshua woodhart









    2018-05-02, 19:08


    Przybywam, bo Joshowi to przydałby się jakiś dobry kumpel <3


     
    Perry Shumway









    2018-05-02, 19:26


    Rufus Melbourne napisał/a:
    Gal, mogła podpowiadać, ale raczej na nic się to zdało... i Scotta mogę wziąć na ziomka, a jak to będzie potem to się zobaczy ;> na Perry to na pewno by miał krasza za gówniaka! A czy ona też miała to już Twój wybór! Rufus i tak nie miałby wtedy śmiałości, by coś z tym zrobić, więc musiał zadowolić się wspólnym wkuwaniem do sprawdzianów :<


    W sumie mogła podejrzewać, ale nic z tym nie zrobiła, zresztą wtedy też rodzinne zamieszanie miała na głowie :lol:
    oks, to sups, ustalone <3


    pyrka
     
    Rufus Melbourne









    2018-05-02, 19:35


    Joshua, hm.. co powiesz na to, że za dzieciaka mieli raczej ze sobą na pieńku? Albo lepiej! W przedszkolu mogli się od razu zakumplować. Rufus był wtedy strasznie narwanym dzieckiem dopóki ojciec nie zabrał go do specjalisty, który zdiagnozował u niego ADHD. No i zaczęto go leczyć. Ale zanim go wyleczyli i w ogóle zdiagnozowali to strasznie rozrabiał. Joshua mógł mu przy tym towarzyszyć. Byli postrachem całego przedszkola, dzieciaków i nauczycielek. Wszystko się zmieniło w szkole średniej, gdzie Joshua stworzył swoją bandę, a Rufus.. no Rufus był kujonem, któremu pewnie często dokuczali. A, że w liceum dzieciaki są okrutne to Melbourne na pewno padał ofiarą ich żartów i upokorzeń. Tym bardziej przykre było to, że Joshua nie robił nic, by tego nie robili. Ale jestem za tym, by na przykład w końcu jakiś nauczyciel zagroził Woodhartowi, że nie ukończy szkoły ze względu na swoje wyniki w nauce. Znaleziono mu korepetytora. I przypał, bo był nim Rufus. I to mogło ich jakoś znowu zbliżyć. R. pewnie wiedział jaka jest sytuacja w jego domu, jak ciężko z wyżywającym się na nich wszystkich ojcem a poza tym to nie jest jakiś mściwy typ no i pewnie tęsknił za starym druhem z którym tyle rozrabiał! Jeśli chcesz to R. mógł mu nawet pomóc z dostaniem się do szkoły policyjnej. Może nie pod względem fizyczności, ale no.. żeby i testy zdał dobrze! No i od tamtego czasu między nimi jest znacznie lepiej? No chyba, że masz inny pomysł to wal <3
    Perry, no to czyli mamy takie smutne ALMOST, doskonale :hihi:


      « I WAS TERRIFIED OF LOSING HER BEFORE
      SHE WAS EVEN MINE TO LOSE »

     
    Durante J. Solis









    2018-05-02, 19:49


    Rufus Melbourne napisał/a:
    Durante, a mam bar! I serdecznie do niego zapraszam, tam możemy się poznać i zobaczyć jak to będzie rokować na naszą relację w przyszłości ;>
    Wpadnę na pewno, o ile przeżyję event xD

    Durante J. Soils
    Dante
    If I had a world of my own...
    Nothing would be what it is, because everything would be what it isn't

     
    Wyświetl posty z ostatnich:   
    Odpowiedz do tematu
    Nie możesz pisać nowych tematów
    Nie możesz odpowiadać w tematach
    Nie możesz zmieniać swoich postów
    Nie możesz usuwać swoich postów
    Nie możesz głosować w ankietach
    Nie możesz załączać plików na tym forum
    Możesz ściągać załączniki na tym forum
    Dodaj temat do Ulubionych
    Wersja do druku

    Skocz do: