menu


Poprzedni temat «» Następny temat
#4 Wiadomości marzec/kwiecień
Autor Wiadomość
Berrylane


Mieszka w
fallen cloud


It's too cold outside

for angels to fly

W Berrylane zawsze

berrylane

administrator

Wysłany: 2020-03-20, 18:32   #4 Wiadomości marzec/kwiecień

CITY CENTRE
Wiosna na dobre miała zawitać w centrum miasta, gdy zajęto się demontażem ulicznych ozdób świątecznych. Najwyraźniej jednak nie wszystkim w smak było pożegnanie zimowego klimatu. Jeden z pracowników technicznych został rażony prądem przy pracy. Zgodnie z jego wersją wydarzeń, nie był to wypadek, a atak zamaskowanego napastnika. Lekarze i policja nie wykluczają żadnej możliwości. Stan mężczyzny jest stabilny. Ktokolwiek posiada przydatne informacje na ten temat, proszony jest o kontakt z komisariatem w Berrylane.

WHITE HILLS
Coraz więcej mieszkańców White Hills skarży się ostatnio na problemy w dostawie prądu. Początkowe awarie zgłaszano do Elektrowni, jednak zgodnie z doniesieniami, przyczyną usterek nie był dostawca. Wielu mieszkańców na własną rękę zaczęło szukać usterek, tym samym odkrywając wady instalacji, zgodnie z naszymi źródłami, wśród nich było wiele uszkodzeń mechanicznych. Czyśmy jakiś dowcipniś chciał odciąć dzielnicę od prądu? By zadbać o bezpieczeństwo mieszkańców, szeryf wydelegował specjalne patrole policji do kontrolowania sytuacji w White Hills.

CRIMSON WOODS
Tereny leśne powoli się zielenią, a w Crimson Woods zaobserwowano już pierwsze przebiśniegi. Zadowoleni mieszkańcy z entuzjazmem patrzyli na kwiaty, do dnia, kiedy te nie zostały całkowicie zdewastowane. Z początku podejrzewano chuliganów, jednak zgodnie z ostatnimi doniesieniami za wszystko odpowiedzialne są małe niedźwiedzie czarne, które musiały po zimie zapuścić się na tereny mieszkalne. Leśniczy ostrzegają, że mimo otępienia po śnie zimowym zwierzęta te nadal są niebezpieczne, a co ważniejsze, jeśli są młode, to gdzieś znajduje się też dorosła samica. Prosimy o ostrożność.

PINK WATERS
Najwyraźniej żartownisie nie przestraszyli się terenów należących do gangu. Tu też nie zabrakło nieszczególnie zabawnych żartów. W pierwszej kolejności ucierpieli goście Flamingo Motel, nad każdymi z drzwi pokojów potłuczono lampy, pozostawiając szkło na progach kwater. Kiedy za wszystko oskarżono lokatorów White Flower Valley i u nich doszło do podobnych aktów wandalizmu. Pytanie tylko, czy to przypadek, czy świadome odciągnięcie uwagi od gangu?

  
[Profil]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku
Dodaj temat do ulubionych

Skocz do:  
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 5